Śpiąca Królewna.

Temat: To jeszcze nie koniec...
Wiesz, nie chcę wchodzić w Twoją decyzje, bo to jest wyłącznie Wasza sprawa i to Wy stoicie przed tym wyzwaniem. Ale mam wrażenie (z góry przepraszam, jeśli błędne) że jeśli chodzi o adopcję, to masz o niej nieco zafałszowane wyobrażenie. To prawda, że zdrowy noworodek nie czeka na adopcję i niemal od razu, po przepisowych sześciu tygodniach może liczyć na kochającą rodzinę. Ale zupełnie inaczej jest, gdy do adopcji czeka dziecko z różnymi dysfunkcjami. Bardzo trudno jest takiemu maluchowi znaleźć rodziców. Szczególnie jest to ciężkie, gdy chodzi o upośledzenie umysłowe. Trudno się zresztą temu dziwić. Pomyśl: skoro własna mama i własny tata nie chcą go wychowywać, trudno oczekiwać, że będą się do tego garnąć obcy ludzie. Nie mówię, że to niemożliwe, ale to jest bardzo trudne i rzadkie. Może się więc zdarzyć, (i niestety prawdopodobnie...
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,191,88860147,88860147,To_jeszcze_nie_koniec_.html



Temat: amniopunkcja, zespół Downa..
...wala z grubej rury: te dzieci nie dożywaja 25 roku życia... Porazka. Nikt nie zrozumie co czuje i myśli rodzic chorego dziecka. Nikt prócz drugiego takiego rodzica. Nie wiem skąd przekonanie, ze sie izolujemy. Ja wśród swoich przyjació mam 99% takich, którzy maja zdorowe dzieci... spotykam sie ze znajomymi, którzy mają zdrowe dzieci... Owszem, ze względu na takie a nie inne problemy moich maluchów posiadam równiez znajomych, którzy maja dziecko z róznymi dysfunkcjami. Ale ani ja ani żadne inne z nas nie zamyka sie tylko w swoim gronie.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,567,88056974,88056974,amniopunkcja_zespol_Downa_.html